Indie Przewodnik Ilustrowany fragment

Indie Przewodnik Ilustrowany fragment

Magia Indii

Niesłychana różnorodność ludzi, kultur i krajobrazów Indii od dawna urzeka podróżnych.

Od niepamiętnych czasów Indie serdecznie przyjmowały przybyszów
i cierpliwie wprowadzały ich w swój świat, a jednocześnie nie zamykały się na poglądy, ideały i obyczaje przedstawicieli odmiennych kultur. Z taką samą otwartością i gościnnością spotyka się współczesny turysta, niemal od pierwszego wejrzenia zauroczony różnorodnością tradycji i religii. Indie są ojczyzną hinduistów, muzułmanów, chrześcijan, sikhów, dżinistów, buddystów i Żydów, kolebką różnych ideologii, począwszy od komunistów wspierajàcych chłopskie ruchy wyzwoleńcze po nacjonalistów hinduskich.
Bogactwo krajobrazu jest tu ogromne – od najwyższych na Świecie
łańcuchów górskich po tropikalne wybrzeża. Indie to fascynujàca mozaika
ludów i miejsc, kraj, który u zwiedzajàcych wywołuje niejednokrotnie
skrajne odczucia, nikogo jednak nie pozostawia obojętnym.
Istnieją dowody świadczące o wielkich wędrówkach ludów przez tereny
Azji Południowej w najdawniejszych dziejach Indii. Niektóre plemiona zajmowały miejsce rdzennej ludności, inne integrowały się z nią. Masy ludności napływajàce z Azji Zachodniej i Środkowej pokonywały wysoko położone przełęcze na północnym zachodzie, przynosząc zalążki wiary
hinduistycznej, które zakiełkowały na indyjskim gruncie, a następnie rozwinęły się w filozoficznie subtelny i wysoce złożony system religijny.
Dopiero w ostatnich latach obserwuje się ponowny wzrost znaczenia
hinduizmu poza subkontynentem indyjskim. Na jego bazie wyrósł buddyzm,
który jest jedną z głównych religii Świata, ale Indie przyciągnęły także islam, chrześcijaństwo, zoroastryzm oraz, na niewielką, lecz bardzo istotną skalę – judaizm.

Różnorodne grupy etniczne, z których większość zachowała do dziś
swą tożsamość, przyniosły do Indii odmiennie religie, sztukę, architekturę, języki, zwyczaje, literaturę, style muzyki i tańca, strukturę administracyjną,
technologię i medycynę.

Zrozumienie, w jaki sposób w tak ogromnym tyglu kulturowym możliwe jest pogodzenie tylu przeciwieństw, bywa zadaniem niełatwym zarówno
dla turysty, jak i dla polityków indyjskich, nie brakuje jednak entuzjastów
gotowych się z nim zmierzyć. Każdy patrzy na Indie inaczej.
Angielski dziennikarz James Cameron, jeden z największych wielbicieli
tego kraju, trafnie oddał jego atmosferę: „Lubię wieczory w Indiach, tę
magiczną chwilę, gdy słońce powoli zachodzi na krańcu świata, cichnie
gwar, a ulicami płynie rzeka 10 tysięcy rowerów, na których urzędnicy
służby cywilnej wracają do domu, rozmyślając o bogu Krysznie i kosztach
utrzymania”.